Młodzi kuglarze z Akademii Przyszłości

Mimo, że każde z nich specjalizuje się w innej dziedzinie, znaleźli wspólny mianownik – kuglarstwo. Asia uwielbia tworzyć figury w powietrzu kręcąc poi, ma na swoim kącie kilka pokazów Fire Show, które wykonała w towarzystwie grupy kuglarskiej z rodzinnego miasta. Od niedawna fascynują ją również obręcze zwane hula hop.

Igor zaś, od dwóch lat zajmuje się żonglerką. Jest w stanie żonglować i żonglować i… żonglować bez przerwy, ani na moment nie tracąc skupienia. Jakiś czas temu zainteresował się diabolo. W kilka chwil jest w stanie utworzyć magiczne trójkąty ze sznurków, które chwilę później stanowią trampolinę dla kolorowej klepsydry.

Podczas sesji mieli okazję wymienić się swoimi sprzętami. Tutorka borykała się z fruwającymi piłkami, a podopieczny rysował tuż przed sobą niebieskie motyle piłkami poi. Mimo, że nie były to ich specjalizacje, każde z nich poradziło sobie rewelacyjnie z nowym wyzwaniem. Tak jak w życiu.